Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jak kochać dziecko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jak kochać dziecko. Pokaż wszystkie posty

środa, 18 lutego 2015

cytując #7: J. Korczak "Jak kochać dziecko"

"45. Ja!
....Tylko obraz futurysty może dać nam to, czym jest dziecko dla siebie: palce, piąstka, mniej wyraźne nogi, może brzuch, może nawet i głowa, ale tylko w słabych konturach, jak mama podbiegunowych okolic.


poniedziałek, 18 sierpnia 2014

cytując #6 J. Korczak "Jak kochać dziecko"

"Często spotkać się można ze zdanie, że macierzyństwo uszlachetnia kobietę, że dopiero jako matka dojrzewa duchowo. Tak, macierzyństwo nasuwa płomiennymi zagłaskami zagadnienia obejmujące wszystkie dziedziny życia zewnętrznego i duchowego; ale ich można nie dostrzec, tchórzliwie odsunąć na odległa przyszłość lub obruszać się, że ich rozwiązania kupić nie można.
Kazać komuś dać gotowe myśli to polecić obcej kobiecie, by urodziła własne twe dziecko. Są myśli, które w bólu samemu rodzić trzeba, i te są najcenniejsze. One decydują czy podasz, matko, pierś, czy wymię, czy wychować je będziesz jak człowiek, czy jak samica, czy kierować nim będziesz, czy wlec na rzemieniu przymusu, czy tylko, póki małe, bawić się będziesz, znajdując w pieszczocie z nim dopełnieni skąpych lub niemiłych pieszczot małżonka; a później, gdy nieco podrośnie, puścisz samopas lub zwalczać zapragniesz."


środa, 23 kwietnia 2014

Janusza Korczaka poglądy na karmienie piersią i "mączką"

Czytam nadal dzieła J. Korczaka. Teraz właśnie "Jak kochać dziecko" - zbiór 116 myśli autora na szeroko pojętą materię, jaką jest miłość do dziecka. 

Jako Matka Polka Karmiąca nie mogłam odpuścić sobie przytoczenia jego słów na temat tak bardzo mi bliski, czyli karmienie naturalne.