Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mama czyta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mama czyta. Pokaż wszystkie posty

sobota, 9 lutego 2019

Liderzy jedzą na końcu

Znacie Simona Sinek? Napewno wiele z Was widziało jego wypowiedź o millenialsach w miejscu pracy. To wideo stało się viralem (wideo znajdziecie na końcu tego wpisu) i uczyniło go bardzo popularnym .

Bardzo chciałam przeczytać jego książki i tak się fajnie złożyło, że jedną -  "Liderzy jedzą na końcu"- dostałam w prezencie ślubnym. 


środa, 11 lipca 2018

Za zamkniętymi drzwiami

Jack i Grace to idealna para. Żyją w pięknym domu z ogrodem. On -  przystojny adwokat, który nigdy nie przegrał sprawy. Ona - piękna i czarująca młoda żona zajmująca się domem i ogrodem. Zapraszają swoich przyjaciół na eleganckie kolacje. Zawsze razem i zawsze prawiący sobie komplementy i troszczący się o siebie. Mąż jest wiecznie tak stęskniony za żoną, że nie odstępuje jej na krok. Można by pomyśleć, że to idealny związek, perfekcyjne małżeństwo. Jednak prawdziwa natura ich związku jest przejmująca i straszna. 



wtorek, 5 czerwca 2018

Dwadzieścia siedem snów BOOK TOUR

Niedawno po raz pierwszy wzięłam udział w book tour z książką "Dwadzieścia minut do szczęścia" Katarzyny Mak.


Dziś z kolei mam przyjemność napisać Wam o kolejnej książce przeczytanej w ramach book tour organizowanym przez Dominikę z Książkowych Wyzwań. To "Dwadzieścia siedem snów" autorstwa Marty Alicji Trzeciak. 


wtorek, 17 kwietnia 2018

Dwadzieścia minut do szczęścia BOOK TOUR

Znacie book tour? Ja dopóki nie znalazłam tego organizowanego przez Dominikę z Książkowych Wyzwań nie miałam pojęcia, że istnieje coś takiego. Akcja ta polega na tym, że dana książka wędruje pomiędzy uczestnikami i każda osoba nanosi swoje notatki, zaznacza ważne, czy ulubione fragmenty. Oczywiście każda osoba pisze również swoją recenzję woluminu. 


czwartek, 7 grudnia 2017

Potrzebna cała wioska

Niedawno skończyłam czytać "Potrzebna cała wioska" rozmowę Małgorzaty Stańczyk  z Agnieszką Stein. Wcześniej udało mi się przeczytać "Dziecko z bliska" i byłam pod ogromnym wrażeniem wiedzy ujętej w pierwszej książce Stein. Czułam, że również ta pozycja będzie dla mnie bardzo interesująca,  a poglądy w niej zawarte pokrewne z moimi własnymi. Lektura ta jednak w pewnych momentach była dla mnie dużym zaskoczeniem. Nad pewnymi rzeczami musiałam się zatrzymać, przetrawić je mocno i odnieść do samej siebie. To było bardzo ciekawe doświadczenie - taka autoanaliza pod wpływem książki. 


piątek, 27 października 2017

Mock. Ludzkie zoo.

Książka to dla mnie najlepszy prezent. Dlatego na swoje kolejne 18-te urodziny zażyczyłam sobie najnowszą powieść Marka Krajewskiego pt. "Mock. Ludzkie zoo".

Mój Stasiu na początku września wyjechał wraz z synkiem do Wrocławia. Dwa dni które spędziłam z córką były całkiem przyjemne. To był nasz "babski" czas, który minął równie przyjemnie jak i szybko.

Utęskniona witałam moich chłopów w domu wraz z prezentem w postaci wspomnianej wyżej nie-niespodzianki. Fakt, że książka przyjechała do mnie z Breslau był taką wisienką na torcie. 
W tym czasie czytałam "Twoje kompetentne dziecko" J. Juula, jednak zrobiłam sobie przerwę od psychologii i zabrałam się za kryminał. 


piątek, 28 lipca 2017

Tokimeki. Magia sprzątania w praktyce

Niedawno skończyłam czytać praktyczny przewodnik do sprzątania według Marie Kondo - "Tokimeki. Magia sprzątania w praktyce". O pierwszej części pisałam na wcześniej blogu

środa, 21 czerwca 2017

update

Boże! Jaki wstyd! 
Właśnie zdałam sobie sprawę, że nie publikowałam nic na blogu od prawie czterech miesięcy!

Po pierwsze nie wiem nawet kiedy ten czas minął. Dziś moja Hanka kończy 9 miesięcy, kiedy to zleciało? Ostatnio mam wielki deficyt czasu. Dni, tygodnie i miesiące mijają jak szalone. Nie ma jakoś natchnienia i czasu, by usiąść przy komputerze i napisać coś na bloga.

Zastanawiam się nad tym, czy nie ograniczyć się jedynie do instagrama i tam wrzucać posty dotyczące książek i nie tylko. Telefon mam raczej zawsze przy sobie i myślę, że to nie jest taki zły pomysł. 

środa, 8 lutego 2017

Magia sprzątania

O "Magii sprzątania" Marie Kondo głośno było w internetach, a ponieważ jestem taką dziwną osobą, która lubi sprzątać. Chciałam mieć tę książkę, by poznać tajniki japońskiej sztuki porządkowania i organizacji. 

Otrzymałam ją w prezencie na Boże Narodzenie od mojego Stasia. Była ona w pakiecie wraz z "Magią sprzątania w praktyce". 

Jestem świeżo po lekturze i od razu chciałam się podzielić moimi wrażeniami.


poniedziałek, 16 stycznia 2017

Okiem obserwatora

Kryminał Davida Ellisa pt. "Okiem obserwatora" od pierwszych stron wciągnął mnie na maksa. 

Opowiadziana jest w nim historia prawnika, który rozwiązuje przerażajacą sprawę serii zabójstw młodych kobiet. 


czwartek, 17 listopada 2016

Dziewczyna z pociągu

"Dziewczynę z pociągu" Pauli Hawkins zamówiłam w bibliotece. Tak długo na nią czekałam, że zdążyłam o rezerwacji zapomnieć. Gdy byłam z dzieckiem na placu zabaw i na poczcie znalazłam powiadomienie z biblioteki, że zamówienie zostało zrealizowane, ku niezadowoleniu dziecka popędziłam do mojej filii książnicy.


piątek, 4 listopada 2016

Co u mnie słychać?

I znowu mam przerwę w blogowaniu. Nie było mnie tu prawie 2 miesiące. 12 września opublikowałam ten wpis o przesądach ciążowych, a dziewięć dni później przyszła na świat moja Hanka. Od tej pory funkcjonuję jako matka dwójki i jest bardzo fajnie, choć mam mało czasu dla siebie, tym bardziej na pisanie bloga. 


Poród wspominam dobrze, mimo tego że jego końcówka była hardkorowa.  Młoda postanowiła wyjść na świat stópką, a nie główką, dlatego zakończono go nagłym cesarskim cięciem. Była niezła poruta i nerwówka, ale personel, a szczególnie panie położne i pan doktor byli super uprzejmi, zorganizowani i sprawni. Odpłynęłam w "narkozowe" objęcia Morfeusza, by urodzić córkę, lecz nie żałuję, że w ciąży uczęszczałam do szkoły rodzenia. Na drugi dzień po zabiegu było strasznie ciężko się spionizować i zacząć chodzić, ale trzeciego dnia było już ok i tak kolejnego coraz lepiej. 


Mimo dokarmiania córki mm i jej początkowego rozleniwienia udało mi się przejść na wyłączne karmienie piersią, co mnie niezmiernie cieszy. Podobnie jak z Dudą chcę karmić jak najdłużej przynajmniej dwa lata. Młodsza ładnie rośnie i przybiera na wadze. 

Co do starszaka, to dobrze odnalazł się w roli brata. Czule całuje i ściska siostrzyczkę. Czasami za mocno, może zbyt nachalnie, ale tłumaczę mu, że Hania jest delikatna i musi być ostrożny. Bywa mi trudno, gdy jemu coś się nie podoba a młodsza płacze jednocześnie. Wtedy wszystko we mnie wariuje i zaczyna mnie boleć głowa, ale to tylko momenty. 


Zaskakująco dobrze odnajduję się jako podwójna mama. Chustuję młodszą (starszy tego też się czasami doprasza ;-) i to jest niesamowicie przyjemne. Jak już się ogarnę planuję spotkać się z gorzowskimi mamami-kangurzycami, bo potrzebuję szkolenia w wiązaniu chust. 


A co do czytania, to w szpitalu skończyłam szwedzki kryminał Mankella "Nim nadejdzie mróz" o detektywie Wallanderze i debiutującej w roli policjantki jego córce, Lindzie. Nie znałam tej serii ani serialu w tv wcześniej. Książka była mroczna, wciągająca, a fabuła ciekawa i intrygująca. 
Na urodziny dostałam "Mocka", najnowszą książkę Marka Krajewskiego. Uwielbiam tego autora i  tym razem stanął na wysokości zadania. Gorąco polecam ten kryminał. Na prędce po raz kolejny przeczytałam "Jak wychować szczęśliwe dzieci", a obecnie czytam "Pieśń misji" Johna le Carre'a równolegle z poradnikiem "Perfekcyjna pani domu" Anthei Turner. 



Nie mam zbyt wiele czasu na ksiażki, ale staram się jak mogę, by tej pasji nie zaniedbywać. Postaram się być bardziej aktywna na blogu. Póki co zapraszam na mojego instagrama

wtorek, 12 lipca 2016

Chustka

Chustka to wzruszająca od pierwszej strony treść bloga Joanny Sałygi, znanej jako Chustka i jej Niemęża spisana w formie książki.



Joannę bolał brzuch, w końcu poszła się przebadać. Wykryto u niej bardzo zaawansowany nowotwór złośliwy z licznymi przerzutami. Swoje przeżycia opisuje  w sposób prosty, szczery, bardzo wzruszający choć niepozbawiony nutki ironii i złośliwości:
"czwartek  6 maja 2010
przypadek aż tak interesujący, że zoperował mnie sam -
osobiście - właśnie ów profesor i jako pierwszą.
cóż za zaszczyt, kufa-ja-pierdolę."
...
leżę i czekam, a większość podrobów wycięta.
pewnie profesor zje w pasztecie"

czwartek, 16 czerwca 2016

Arena szczurów i Trafny wybór

Przeczytałam niedawno dwie świetne książki: "Arenę szczurów" Marka Krajewskiego oraz "Trafny wybór" JK Rowling. Książki wypożyczyłam z biblioteki, kiedy poszłam do niej z zamiarem tylko oddania wcześniej wypożyczonych pozycji. Zawsze tak robię ;-)


wtorek, 17 maja 2016

Igły

Znowu przeczytałam książkę o kobietach i o wojnie, tym razem to "Igły" Marka Łuszczyny o kobietach, które szpiegowały dla Polski. 

"Igły" to literatura faktu napisana z polotem, którą można czytać jak dobrą powieść szpiegowską. 


Opisane kobiety były bardzo odważne, inteligentne i przenikliwe w swojej działalności. Ich odwaga, spryt i pomysłowość w wielu przypadkach odwróciły bieg historii. Jedna z agentek przekazała brytyjskiemu wywiadowi informacje, które pozwoliły na zwycięstwo powietrznej powietrznej bitwy o Anglię. Inna uratowała wielu Żydów od holokaustu. 

Te niesamowite heroiny ryzykowały życiem dla powodzenia swoich misji, a bardzo często nie zostały docenione po wojnie. Były prześladowane przez UB lub musiały dożyć swoich dni na emigracji. 

Polecam gorąco tę książkę,  a jeśli chcecie przeczytajcie też te posty:
  • "Dziewczyny wyklęte" - klik
  •  "Wojna nie ma w sobie nic z kobiety" - klik  
  • "Tajne państwo" - klik

środa, 27 kwietnia 2016

Córka rabina

"Córka rabina" Revy Manna ma podtytuł: "O seksie, narkotykach i ortodoksyjnych Żydach opowieść prawdziwa". To pełna szczerych zwierzeń autobiografia. 

 

czwartek, 3 marca 2016

Dziewczyny wyklęte

Dawno mnie tu nie było. Od ostatniego słodko-gorzkiego wpisu na temat blogowania minął prawie  miesiąc. Czułam jednak przesyt blogosferą i internetem w ogóle. Ponadto mało czasu a dużo pracy nie pozwalały mi, by coś nowego napisać. Ale jestem i wracam z wrażeniami po lekturze "Dziewczyn wyklętych" Szymona Nowaka. 

Pierwszego marca obchodzono Narodowy Dzień Pamięci "Żołnierzy Wyklętych". Niestety nie udało mi się z tym postem zdążyć na ten właśnie dzień. Książkę skończyłam czytać dziś rano.


niedziela, 10 stycznia 2016

"Lekcja Stylu"

Skończyłam już czytanie poradnika Prezydentowej Jolanty Kwaśniewskiej pt. "Lekcja stylu". Jestem pod dużym wrażeniem tej lektury.

Dość obszerna część poświęcona garderobie jest napisana w sposób ciekawy i przystępny. Dowiedzieć się w niej można historii części ubioru jak rajstopy, biustonosz, czy żakiet. Porady dotyczące stylu okraszone są anegdotami autorki związanymi z reprezentowaniem przez nią naszego kraju. Książka jest bardzo ładnie wydana i upiększona pięknymi fotografiami.



czwartek, 31 grudnia 2015

co przeczytam w Nowym Roku, czyli książkowe postanowienia noworoczne

Mam w domu książki, do których się jeszcze nie zabrałam. Jest tak ponieważ gdy tylko idę do biblioteki oddać lub przedłużyć książki, wypożyczam nowe. A te z biblioteki są zawsze pierwsze do przeczytania. 


niedziela, 20 grudnia 2015

wyzwanie książkowe


Rok 2015 powoli dobieg końca. 

Na załączonym obrazku chciałam pokazać Wam, jak udało mi się zrealizować pewne książkowe wyzwanie. 

Nie czytałam książek specjalnie dopasowanych do tej listy, ale jak coś pokrywało się z nią, zostawało z niej skreślone. 



W Nowym Roku postanowiłam założyć listę przeczytanych książek, którą opublikuję na blogu

zapraszam na moje bloglovin' i insta