Pokazywanie postów oznaczonych etykietą praca. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą praca. Pokaż wszystkie posty

sobota, 9 lutego 2019

Liderzy jedzą na końcu

Znacie Simona Sinek? Napewno wiele z Was widziało jego wypowiedź o millenialsach w miejscu pracy. To wideo stało się viralem (wideo znajdziecie na końcu tego wpisu) i uczyniło go bardzo popularnym .

Bardzo chciałam przeczytać jego książki i tak się fajnie złożyło, że jedną -  "Liderzy jedzą na końcu"- dostałam w prezencie ślubnym. 


piątek, 16 lutego 2018

Matka Polka Pracująca

Od połowy grudnia wróciłam do pracy po urodzeniu drugiego dziecka. O tym jak czułam się po powrocie do pracy po Jurku pisałam już kiedyś na blogu.

Matka - stworzeniem bez ambicji 


Teraz jestem już mamą dwójki i jest nieco inaczej. Pisałam też, jak bardzo nie lubię pytania o godzenie kariery zawodowej z macierzyństwem. Dla mnie praca, i było tak już po pierwszym dziecku, jest odpoczynkiem. Nie mam okazji nigdzie bywać, nie mam karnetu na siłownię i bardzo rzadko wychodzę gdzieś z domu bez dzieci. Dlatego praca to dla mnie i mojego zdrowia psychicznego wybawienie i odskocznia od trybu "MATKA". Mam tak fajny system pracy, że nie pracuję codziennie. Mam 12-godzinne zmiany i czasami po jednym dniu pracy, mam dwa lub trzy dni wolnego.


sobota, 16 grudnia 2017

nie zadawaj mi nigdy tego pytania !

Jest takie jedno pytanie, które irytuje mnie - matkę do granic możliwości, a może i bardziej. I nie mam tu na myśli pytania o to ile przytyłam w ciąży, czy o możliwość pogłaskania mojego brzucha, czy nawet tego, czy moje dziecko przesypia już noce. I chociaż o każdym z tych pytań oraz o tym, jak bardzo wkurzają one wszystkie matki, można by napisać oddzielny post, to o tych tu napiszę. 

Mam na myśli takie pytanie, które powoduje, że we mnie się gotuje. Oto ono: "Jak udaje się Tobie godzić obowiązki zawodowe z macierzyństwem? O mamusiu, jak to mnie wkurza! 

matka w wersji służbowej 

środa, 25 marca 2015

macierzyństwo rozwija!


Widzieliście może ten już dość leciwy wywiad Wojciecha Jagielskiego z Litzą?



Obejrzyjcie i posłuchajcie, jak muzyk pięknie mówi o swojej żonie (od 11 minuty), dzieciach, ma ich siedmioro. Sam siebie nazywa sępem, który wykorzystuje to, że Pan Bóg błogosławi jego dzieciom.


sobota, 14 lutego 2015

Walę tynki w Walentynki

Nie za bardzo przepadam za Dniem Zakochanych, bo jestem zdania, że miłość i troskę warto okazywać sobie każdego dnia roku. 

Miałam mieć dziś dzień wolny , ale niestety sytuacja się zmieniła. No i jestem w pracy.



piątek, 9 stycznia 2015

dopadł mnie... stereotyp

Drugiego stycznia jestem w pracy. Pracy mam dużo, ale w sumie pracuję się bez stresu. Do hotelu przyjeżdża właśnie Pani Dyrektor i zaczynamy rozmawiać o tzw. sprawach bieżących. Nagle w całym hotelu wysiadała  prąd.