Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dziecko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dziecko. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 5 stycznia 2017

moje dziecko nie jest grzeczne

Kiedy moje dziecko płacze, nie pytaj mnie, czemu nie jest grzeczne!

Ono nie płacze, bo to lubi. Ono nie płacze, bo jest złośliwe.

Skoro płacze, to dlatego, że:


piątek, 11 marca 2016

co zrobić, by dziecko przespało całą noc?

Mój trzyipółletni synek nadal nie przesypia nocy. Budzi się 1 - 2 razy w nocy na karmienie, na siusiu, na piciu. Tym samym ja również budzę się na jego karmienie, siusiu, czy piciu. Przez pierwsze półtora roku bycia mamą byłam najlepszym przykładem mamy zombie - bladej, niewyspanej, chronicznie zmęczonej. Mój organizm przyzwyczaił się do przerywanego snu już tak na dobre, gdy Jurek skończył 18 miesięcy. Pamiętam, że zanim to nastało moim największym marzeniem było móc położyć się spać około 23 i beztrosko spać do 6 - 7 rano.


piątek, 13 listopada 2015

W aucie z dzieckiem

Do popełnienia tego wpisu skłoniły mnie wydarzenia sprzed kilku dni. We wtorek po pracy, gdy załadowałam synka, trzy torby i siebie do auta. Ruszyłam wolniutko, by wyjechać z parkingu.


niedziela, 30 sierpnia 2015

jak (nie) dyscyplinować dziecko?

"Nie krzycz tak, bo Pani będzie na Ciebie zła"

"Dobra, możesz tu siedzieć, ale przyjdzie Pan i Ciebie zabierze"

"Nie biegaj, bo Pani Cię nakrzyczy"

Tego typu teksty słyszę, gdy w hotelu, w którym pracuję, gdy organizowane są imprezy rodzinne z udziałem dzieci.

Zawsze wysyłam pobłażliwy uśmiech do takiego rodzica, czy opiekuna, bo z racji wykonywanej pracy nie powinnam tego komentować. Ale w głębi duszy trochę mnie takie sytuacje trapią.

Z jednej strony rozumiem dorosłych: chcieli by mieć święty spokój, by usiąść przy stole, coś zjeść, czy porozmawiać z kimś z rodziny. Może im trochę wstyd, czy głupio, że dziecko ich nie słucha. Uważam jednak, że lepiej czymś malucha zająć, czy poświecić mu chwilę uwagi. Spytać dlaczego płacze,  czy krzyczy, spytać, co czuje i pozwolić dziecku na jego emocje. Może krótki spacer lub rozmowa  pomogą rozładować emocje i energię dziecka.

Takie straszenie zupełnie obcą osobą jest dla mnie bez sensu. Maluchy raczej się tym nie przejmują i dalej robią swoje. Może warto byłoby na taką imprezę wziąć dla dziecka ulubioną zabawkę, czy  coś innego, co przyciągnie dziecka uwagę. W hotelu na takie imprezy zawsze przygotowujemy stolik z kolorowankami.

Ja z synkiem w klubo-kawiarni.
 Bardzo wtedy płakał, pomogła pierś 

Nie podobają  mi się też takie sytuacje, bo wychodzę przy dzieciach na jakąś straszną jędzę, która nic nie robi, tylko krzyczy lub się złości. Szkoda mi tych wszystkich osób, którymi straszone są dzieci, "strasznych" panów i pań. To po prostu poczciwy ludzie, którzy akurat znaleźli się w pobliżu brykającego malca. Zamiast budzić w dzieciach lęk, lepiej już powiedzieć, by dziecko nie krzyczało, bo może przeszkadzać komuś w pracy. Takie słowa, bardziej niż nastraszanie, mogą na dziecko podziałać.

Jak Wy radzicie sobie w podobnych sytuacjach?

niedziela, 2 sierpnia 2015

co czytam Jurkowi #3

Dziś prezentuję wam książkę, którą ostatnio czytam synkowi.

To "Zaczarowane historie" z Wydawnictwa Bajka

 

Książeczka to zbiór opowieści pełnych magii, pięknych emocji i uczuć.

niedziela, 19 kwietnia 2015

Niech płynie

Hafija i Koralowa Mama, które obserwuję na fb uczestniczą w sympozjum dotyczącym mleka ludzkiego. Chętnie sama wzięłabym udział w tym wydarzeniu. 

Teraz, po ponad 30 miesiącach drogi mlecznej, którą kroczę wraz z synem, mleko matki, czyli moje nadal mnie fascynuje.
Jurek jest chory, ma wirusowe zapalenie gardła, kaszle, ma katar.
Apetyt - 0

Energia - 3

Rozdrażnienie - 7

Zmęczenie - 7


poniedziałek, 30 marca 2015

where is my mind?

Wiem, że jest to blog o czytaniu, może powinnam być światła, mądra, bo oczytana, ale dziś jest taki dzień, kiedy czuję się totalnie odmóżdżona.

Nie wiem, czy to zmiana czasu na letni, czy może fakt, że od soboty spałam w sumie jakieś 8 godzin, ale w ten poniedziałkowy poranek zadaję sobie pytanie: Where is my mind?



wtorek, 10 marca 2015

dorosły niby taki mądry...

Dziś przedstawiam Wam wiersz Jane Tyson Clement, którego fragment był wspomniany w książce "Their name is today".

Znalazłam  wiersz całości, gdzieś w internecie i muszę przyznać, że autorka pisze pięknie o dzieciach i ich postrzeganiu świata. 


środa, 18 lutego 2015

cytując #7: J. Korczak "Jak kochać dziecko"

"45. Ja!
....Tylko obraz futurysty może dać nam to, czym jest dziecko dla siebie: palce, piąstka, mniej wyraźne nogi, może brzuch, może nawet i głowa, ale tylko w słabych konturach, jak mama podbiegunowych okolic.


piątek, 30 maja 2014

cytując #5... E Furman "Jak wspierać dziecko w rozwoju. Podręcznik psychoanalizy dla rodziców"

Poczucie własnej wartości u rodziców
„...Po przeczytaniu tych rozważań ktoś mógłby pomyśleć, że mówię tu o idealnych rodzicach, którzy mają wszelkie cnoty, nieustanną cierpliwość, dużo rozsądku i niewyczerpaną miłość dla swoich dzieci. Tak nie jest. 



czwartek, 1 maja 2014

zaczytana majówka

Ja majówkę spędzam ... w pracy. Ale jeśli się uda,  nieco poczytam. 

Życzę Wam zaczytania się na Majówkę:
 w domu

...i w plenerze 

foto 1 / 2

piątek, 4 kwietnia 2014

mój regał na książki

Pisałam tu, że zrobiłam mają rewoltę w mieszkaniu i pozbywa się telewizora z dużego pokoju.

A oto jak teraz wygląda  mój regał na książki ustawiony w dużym pokoju.


środa, 2 kwietnia 2014

2 kwietnia Międzynarodowym Dzień Książki dla Dzieci

Dziś jest obchodzony Międzynarodowy Dzień Książki dla Dzieci

Z tej okazji pragnę z Wami (wirtualnie) podzielić się książką, którą wspominam jako książkę swego dzieciństwa.
To "Alicja w Krainie Czarów" L. Carrola.


poniedziałek, 31 marca 2014

Janusz Korczak "Pisma wybrane t.I"

Już od dłuższego czasu zamierzałam przeczytać "coś" Korczaka. 

Tę postać znam głównie z filmu Jana Wajdy. I zawsze się wzruszam, gdy oglądam ten obraz, szczególnie ostatnią scenę.
W 2012 obchodzony był Rok Korczaka pod hasłem: "Nie ma dzieci, są ludzie".


środa, 26 marca 2014

cytując #2... W. Eichelberger z A. Mieszczanek „Jak wychować szczęśliwe dzieci”

"...rytm potrzeb dziecka powinien być uszanowany, bez względu na niewygodę rodziców... Zaspokajanie potrzeb dziecka zgodnie z jego rytmem to podstawowe doświadczenie. Jeśli go zabraknie, dziecko uczy się, że świat nie odpowiada na jego potrzeby... Bo jeśli otoczenie reaguje na moje (dziecka) potrzeby i nie jest tym nadmiernie przeciążone, nie zachowuje się agresywnie, nie wzbudza we mnie poczucia winy, nie karze mnie za to, że jestem i że wciąż czego potrzebuję, to znaczy, że ja jestem w porządku... Gdyby dziecko mogło mówić, mówiłoby pewnie tak do rodziców: „Dajcie mi dużo czasu i uwagi, bo im więcej czasu i uwagi mi dajecie, tym większe mam poczucie, że jestem, że jestem kimś ważnym, że dla mnie jest miejsce na tym świecie, że ktoś mnie kocha”