Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mama w domu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mama w domu. Pokaż wszystkie posty

środa, 8 lutego 2017

Magia sprzątania

O "Magii sprzątania" Marie Kondo głośno było w internetach, a ponieważ jestem taką dziwną osobą, która lubi sprzątać. Chciałam mieć tę książkę, by poznać tajniki japońskiej sztuki porządkowania i organizacji. 

Otrzymałam ją w prezencie na Boże Narodzenie od mojego Stasia. Była ona w pakiecie wraz z "Magią sprzątania w praktyce". 

Jestem świeżo po lekturze i od razu chciałam się podzielić moimi wrażeniami.


wtorek, 21 czerwca 2016

pierwszy wyjazd synka bez rodziców

Mój synek wrócił właśnie z pierwszego wyjazdu bez nas rodziców. Zabrali go dziadek i babcia, rodzice Stasia. Gdy babcia zapytała mnie o taką możliwość byłam przeszczęśliwa i bez chwili wahania wyraziłam aprobatę. 

Dziadzia i baba zabrali Dudę ze sobą na 4 dni. Spali w domku niedaleko Międzyzdrojów, codziennie dojeżdżając około 10 kilometrów na plażę. Babcia kilka razy dziennie dzwoniła do mnie zdać mi relację z przebiegu dnia, a przede wszystkim jadłospisu Jurka. 



poniedziałek, 13 kwietnia 2015

specjalistka ds. zaopatrzenia



Jako matka czuję się specjalistką do spraw zaopatrzenia, czy może tak najzwyczajniej w świecie: tragarz. 

Uwielbiam sporządzać listy zakupów i lubię, odhaczać już kupione pozycje w sklepie. Mimo moich usilnych starań zawsze czegoś w domu brakuje, lub coś zaraz się skończy. No ale staram się jak mogę...