Pokazywanie postów oznaczonych etykietą reklamy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą reklamy. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 31 stycznia 2016

czy naprawdę musisz to mieć?

Zgodnie z moim noworocznym postanowieniem czytelniczym przeczytałam po raz kolejny "Koncepcję kontinuum" Jean LiedloffWcześniej czytałam tę książkę będąc w ciąży i na początku mojej przygody z macierzyństwem. Teraz, jako już bardziej wprawiona mama, odkryłam zupełnie nowe aspekty tej lektury. 


Spodobał mi się ten fragment książki: "Zaczęto też ostatnio twierdzić, że to co najnowsze, musi być najlepsze. Reklama zajęła się podsycaniem tego wyścigu nowości. Nie ma w nim wytchnienia, nie ma zwłoki. Nic nie może być wystarczająco dobre, nic nigdy nie jest zadowalające. Nasze ukryte niezadowolenie jest kanalizowane  w ten sposób, że przeradza się w pożądanie najnowszych rzeczy." Autorka ubrała w słowa to, o czym sama myślałam już od dawna. 

środa, 4 lutego 2015

matka w reklamie

Już od dłuższego czasu zbierałam się, by napisać o wizerunku matki w reklamie. Wiem, że reklama jest dźwignią handlu, a specjaliści z tej branży dwoją się i troją, by wymyślić coś oryginalnego, co sprzeda ich produkt.



sobota, 8 marca 2014

Skrzydełko czy nóżka?

W ostatnim czasie zaczęły mnie coś irytować reklamy w telewizji. Specjaliści od reklamy, ich twórcy próbują nam wmówić, że potrzebujemy coraz to nowszych produktów.