Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koncepcja kontinuum. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koncepcja kontinuum. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 31 stycznia 2016

czy naprawdę musisz to mieć?

Zgodnie z moim noworocznym postanowieniem czytelniczym przeczytałam po raz kolejny "Koncepcję kontinuum" Jean LiedloffWcześniej czytałam tę książkę będąc w ciąży i na początku mojej przygody z macierzyństwem. Teraz, jako już bardziej wprawiona mama, odkryłam zupełnie nowe aspekty tej lektury. 


Spodobał mi się ten fragment książki: "Zaczęto też ostatnio twierdzić, że to co najnowsze, musi być najlepsze. Reklama zajęła się podsycaniem tego wyścigu nowości. Nie ma w nim wytchnienia, nie ma zwłoki. Nic nie może być wystarczająco dobre, nic nigdy nie jest zadowalające. Nasze ukryte niezadowolenie jest kanalizowane  w ten sposób, że przeradza się w pożądanie najnowszych rzeczy." Autorka ubrała w słowa to, o czym sama myślałam już od dawna. 

piątek, 30 stycznia 2015

czwartek, 14 sierpnia 2014

Jean Liedloff - koncepcja kontinuum

Od jakiegoś czasu szukałam filmów, wywiadów z Jean Liedloff, głównie na YT.
Ten jest bardzo ciekawy, gorąco polecam!


Poczułam niedosyt po obejrzeniu tego filmu. Postanowiłam więc wrócić do lektury koncepcji kontinuum (polskie tłumaczenie tytułu: "W poszukiwaniu straconego szczęścia") Jean Liedloff.