Pokazywanie postów oznaczonych etykietą karmienie piersią w nocy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą karmienie piersią w nocy. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 26 marca 2018

Matko, zadbaj o siebie, by móc dbać o tych, których kochasz


Jako 4-latka miałam wypadek - spadłam z garażu. I tak miałam dużo szczęścia, bo skończyło się to kompresyjnym złamaniem kręgosłupa w odcinku piersiowym. Musiałam od tamtej pory ćwiczyć rehabilitację  korekcyjną aż do ukończenia 14 lat. 

Mimo tego wypadku nigdy nie narzekałam na bóle pleców.  Problemy zaczęły się pod koniec pierwszej ciąży, a potem bywało różnie. Moja praca - w trybie siedzącym kondycji moich pleców nie służy. Podobnie codzienne dźwiganie zakupów, czy noszenie mojego starszaka "na barana". To wszystko powoduje, że kręgosłup coraz bardziej mi szwankuje.

Dlatego zdecydowałam udać się do Dagmary z Fizjokliniki Gorzów 



piątek, 11 marca 2016

co zrobić, by dziecko przespało całą noc?

Mój trzyipółletni synek nadal nie przesypia nocy. Budzi się 1 - 2 razy w nocy na karmienie, na siusiu, na piciu. Tym samym ja również budzę się na jego karmienie, siusiu, czy piciu. Przez pierwsze półtora roku bycia mamą byłam najlepszym przykładem mamy zombie - bladej, niewyspanej, chronicznie zmęczonej. Mój organizm przyzwyczaił się do przerywanego snu już tak na dobre, gdy Jurek skończył 18 miesięcy. Pamiętam, że zanim to nastało moim największym marzeniem było móc położyć się spać około 23 i beztrosko spać do 6 - 7 rano.