Wiem, że jest to blog o czytaniu, może powinnam być światła, mądra, bo oczytana, ale dziś jest taki dzień, kiedy czuję się totalnie odmóżdżona.
Nie wiem, czy to zmiana czasu na letni, czy może fakt, że od soboty
spałam w sumie jakieś 8 godzin, ale w ten poniedziałkowy poranek zadaję
sobie pytanie: Where is my mind?