Pokazywanie postów oznaczonych etykietą II wojna światowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą II wojna światowa. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 17 maja 2016

Igły

Znowu przeczytałam książkę o kobietach i o wojnie, tym razem to "Igły" Marka Łuszczyny o kobietach, które szpiegowały dla Polski. 

"Igły" to literatura faktu napisana z polotem, którą można czytać jak dobrą powieść szpiegowską. 


Opisane kobiety były bardzo odważne, inteligentne i przenikliwe w swojej działalności. Ich odwaga, spryt i pomysłowość w wielu przypadkach odwróciły bieg historii. Jedna z agentek przekazała brytyjskiemu wywiadowi informacje, które pozwoliły na zwycięstwo powietrznej powietrznej bitwy o Anglię. Inna uratowała wielu Żydów od holokaustu. 

Te niesamowite heroiny ryzykowały życiem dla powodzenia swoich misji, a bardzo często nie zostały docenione po wojnie. Były prześladowane przez UB lub musiały dożyć swoich dni na emigracji. 

Polecam gorąco tę książkę,  a jeśli chcecie przeczytajcie też te posty:
  • "Dziewczyny wyklęte" - klik
  •  "Wojna nie ma w sobie nic z kobiety" - klik  
  • "Tajne państwo" - klik

czwartek, 3 marca 2016

Dziewczyny wyklęte

Dawno mnie tu nie było. Od ostatniego słodko-gorzkiego wpisu na temat blogowania minął prawie  miesiąc. Czułam jednak przesyt blogosferą i internetem w ogóle. Ponadto mało czasu a dużo pracy nie pozwalały mi, by coś nowego napisać. Ale jestem i wracam z wrażeniami po lekturze "Dziewczyn wyklętych" Szymona Nowaka. 

Pierwszego marca obchodzono Narodowy Dzień Pamięci "Żołnierzy Wyklętych". Niestety nie udało mi się z tym postem zdążyć na ten właśnie dzień. Książkę skończyłam czytać dziś rano.


wtorek, 11 sierpnia 2015

Kobieta walcząca

Książki Swietlany Aleksijewicz poleciła mi autorka bloga wieloświaty. W swojej bibliotece znalazłam książkę - reportaż "Wojna nie ma w sobie nic z kobiety".

Druk książki na całe dwa lata była wstrzymany, bo autorka zdaniem cenzorów "szkalowała pamięć żołnierzy" nie wierząc w "wielkie idee  Marksa i Lenina". Zarzucano jej, że dyskredytuje "kobietę bohaterkę".  

czwartek, 7 maja 2015

I nic więcej nie pamiętam

Recenzję tej książki przeczytałam pięć lat, chyba w Wyborczej i niedawno przypomniał mi  się ten tytuł. Wypożyczyłam z biblioteki, nie w mojej filii. Koleżanka narzeczonego z pracy specjalnie dla mnie jechała ją odebrać. No i w końcu przeczytałam tę książkę..."I nic więcej nie pamiętam" Adiny Blady - Szwajger.