Minimalizm interesuje mnie już od dłuższego czasu, przeczytałam obie książki Marie Kondo. Aktualnie czytam "Sztukę prostoty". Metoda KonMari jest super, ale jak dla mnie nierealna przy dwójce dzieci. Musiałabym wypędzić rodzinę z domu i wyrzucać wszystko według uznania, a to sprzeczne z tym, co głosi autorka, bo nie powinnam wyrzucać rzeczy innych osób bez ich zgody.
