Pokazywanie postów oznaczonych etykietą minimalizm. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą minimalizm. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 10 kwietnia 2018

minimalizm po mojemu

Minimalizm interesuje mnie już od dłuższego czasu, przeczytałam  obie książki  Marie Kondo. Aktualnie czytam "Sztukę prostoty". Metoda KonMari jest super, ale jak dla mnie nierealna przy dwójce dzieci. Musiałabym wypędzić rodzinę z domu i wyrzucać wszystko według uznania, a to sprzeczne z tym, co głosi autorka, bo nie powinnam  wyrzucać rzeczy innych osób bez ich zgody. 

sobota, 21 lutego 2015

Bóg da dziecko, Bóg da na dziecko

Od kiedy Jurek pojawił się na świecie, jego rzeczy zdominowały nasze mieszkanie. Najpierw łóżeczko, przewijak, wanienka. Teraz z kolei mnóstwo zabawek. Nie ważne gdzie zajrzę, tam je znajdę, na przykład w butach. Sama nie wiem, ile one w sumie te wszystkie graty ważą, ale myślę, że kilkakrotnie przekraczają wagę mojego synka. Czasami przytłacza mnie  ilość tych przedmiotów.