Pokazywanie postów oznaczonych etykietą matka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą matka. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 23 stycznia 2018

patenty matki wy(g)rodnej

Jak wiadomo matka powinna być idealna. Do dyspozycji 24/7, sfokusowana na potrzebach dziecka i wychodząca im na przeciw. Pozbawiona tożsamości innej niż tej matczynej, choć zanim stała się matką, była kobietą, miała czas dla siebie i na swoje pasje. No ale wiadomo, że nie ludzi idealnych, a co za tym idzie idealnych matek.

Czasami trzeba wyluzować i  odpuścić sobie niedoścignioną perfekcyjność. 

Miewam takie momenty, chyba jak każda mama, że dosłownie padam na ... twarz. Mam wówczas ochotę zamknąć się w pokoju, położyć do łóżka i przespać nieprzerwanie dwa tygodnie. Czasami uświadamiam sobie, że tak na prawdę nie pamiętam, jak to było nie być matką. 

 blada Ewka i Hanka 

czwartek, 4 czerwca 2015

co powinna matka karmiąca

Przeczytałam ten wpis i delikatnie mówiąc (pisząc) jestem zdenerwowana.

Czytam sobie bloga tego chłopaka od czasu do czasu, bo całkiem ciekawie on pisze na tematy damsko-męskie. No i trafiłam wczoraj na wpis oburzonego gościa, który w kawiarni spotkał krowę, - czytaj matkę karmiącą dziecko mlekiem ze swych "wymion". Tak wymion, bo tak nazywa on piersi opisywanej kobiety.

Przed nim zapewne lata terapii, by wyleczyć się z psychicznego urazu, jaki poczynił mu ten jakże odrażający widok. Biedny bloger płci męskiej  musiał patrzyć na matkę karmiącą tak bezwstydnie i bezczelnie swoje dziecko piersią. I jeszcze na dodatek przylazła taka do kawiarni i miała czelność rozmawiać z kelnerką, by coś zamówić.